
Trudności psychosomatyczne
Twoje ciało daje Ci znać, że coś jest nie tak, choć trudno znaleźć jednoznaczną przyczynę?
Być może od dłuższego czasu źle śpisz. Budzisz się w nocy, nie możesz zasnąć albo rano wstajesz zmęczony/a, mimo że teoretycznie przespałeś/aś wystarczająco dużo godzin.
Wracają migreny lub bóle głowy. Dokucza Ci napięcie karku, szczęki czy pleców. Pojawiają się bóle, których przyczyna pozostaje niejasna. Twój układ pokarmowy reaguje na stres – bólem brzucha, skurczami, biegunkami, zaparciami albo innymi dolegliwościami.
Wyniki badań mogą być prawidłowe, a Ty naprawdę czujesz, że coś jest nie tak.
Czasem pojawia się frustracja: „Skoro badania niczego nie pokazują, dlaczego nadal tak się czuję?”.
To, że stres wpływa na ciało, nie oznacza, że objawy są „tylko w Twojej głowie”
Ciało i psychika nie funkcjonują niezależnie od siebie.
Przewlekły stres, lęk, przeciążenie czy długotrwałe pozostawanie w stanie napięcia mogą wpływać między innymi na sen, napięcie mięśniowe, odczuwanie bólu czy funkcjonowanie układu pokarmowego. Z kolei przewlekłe dolegliwości fizyczne mogą zwiększać stres i obniżać samopoczucie.
Powstaje błędne koło.
Coś zaczyna boleć, więc zaczynasz się martwić. Uważniej obserwujesz ciało. Trudniej Ci się odprężyć. Napięcie rośnie, a wraz z nim mogą nasilać się również dolegliwości.
Nie oznacza to, że ból, migrena czy problemy jelitowe są wymyślone. Objawy są realne – nawet jeśli ich mechanizm jest bardziej złożony niż jedna konkretna przyczyna medyczna.
Być może od dawna funkcjonujesz na wysokich obrotach
Czasem ciało zaczyna domagać się uwagi wtedy, kiedy przez długi czas nie było przestrzeni na zatrzymanie się.
Praca. Rodzina. Odpowiedzialność. Ciągłe rozwiązywanie problemów. Presja, żeby sobie poradzić.
Możesz nawet nie mieć poczucia, że jesteś zestresowany/a. Napięcie stało się tak codzienne, że przestałeś/aś je zauważać.
Dopiero wieczorem okazuje się, że nie potrafisz zasnąć. W weekend zamiast odpocząć pojawia się migrena. Zaciskasz szczękę albo orientujesz się, że Twoje ramiona są niemal cały czas napięte.
Głowa mówi: „radzę sobie”. Ciało może wysyłać zupełnie inny komunikat.
Życie za granicą również może oznaczać przewlekłe napięcie
Przeprowadzka do innego kraju wiąże się z wieloma drobnymi obciążeniami, których pojedynczo możesz nawet nie zauważać.
Funkcjonowanie w obcym języku, praca w innym środowisku, brak bliskich osób obok, niepewność związana z przyszłością czy konieczność samodzielnego radzenia sobie z wieloma sprawami mogą sprawić, że organizm przez długi czas pozostaje w gotowości.
Do tego może dochodzić samotność, tęsknota, presja zawodowa albo poczucie, że skoro wyjazd miał być dobrą decyzją, nie powinno być Ci trudno.
Czasami dopiero poprzez ciało zauważasz, jak dużo napięcia zgromadziło się w Twoim życiu.
Warto patrzeć zarówno na ciało, jak i na psychikę
Przy dolegliwościach fizycznych ważne jest, żeby nie zakładać z góry, że ich przyczyna jest psychologiczna.
Bezsenność, przewlekły ból, migreny czy problemy jelitowe mogą mieć różne podłoże, dlatego niewyjaśnione lub nasilające się objawy warto konsultować z lekarzem i przeprowadzić odpowiednią diagnostykę.
Jeżeli jednak dolegliwości mają związek ze stresem, nasilają się w trudniejszych okresach albo znacząco wpływają na Twoje samopoczucie, psychoterapia może stanowić uzupełnienie opieki medycznej.
Nie chodzi o wybór: „ciało czy psychika”. Czasem potrzebne jest zaopiekowanie się jednym i drugim.
Możemy przyjrzeć się temu, co utrzymuje Twoje ciało w napięciu
W psychoterapii możemy wspólnie szukać związku pomiędzy Twoimi dolegliwościami, emocjami, stresem i tym, jak funkcjonujesz na co dzień.
Możesz nauczyć się:
- wcześniej zauważać sygnały przeciążenia,
- lepiej rozpoznawać własne potrzeby i emocje
- pracować nad sposobami reagowania na stres i napięcie
- w przypadku przewlekłego bólu ważnym elementem może być również praca nad tym, jak ból wpływa na Twoje życie, aktywność, relacje i emocje.
Celem nie jest przekonanie Cię, że objawy „są psychiczne”. Chodzi o lepsze zrozumienie tego, czego doświadcza Twój organizm, i poszukanie sposobów, które mogą pomóc Ci odzyskać większy komfort życia.
Pierwszym krokiem może być rozmowa
Jeśli bezsenność, migreny, przewlekły ból, problemy jelitowe lub ciągłe napięcie zaczynają wpływać na Twoją codzienność, możesz umówić się na wstępną konsultację.
Nie musisz wiedzieć, czy Twoje dolegliwości są psychosomatyczne.
Podczas pierwszego spotkania możemy przyjrzeć się temu, czego doświadczasz, w jakich sytuacjach objawy się nasilają i jak wpływają na Twoje życie. Jeśli potrzebna jest również diagnostyka lub opieka medyczna, psychoterapia może być jednym z elementów szerszego procesu leczenia.
Umów się na wstępną konsultację